Info

Więcej o mnie.










Moje rowery
Wykres roczny

Archiwum bloga
- 2019, Listopad2 - 0
- 2019, Październik6 - 5
- 2019, Wrzesień10 - 12
- 2019, Sierpień15 - 15
- 2019, Lipiec7 - 11
- 2019, Czerwiec14 - 24
- 2019, Maj15 - 32
- 2019, Kwiecień9 - 11
- 2019, Marzec6 - 6
- 2019, Luty3 - 7
- 2018, Listopad1 - 0
- 2018, Październik5 - 5
- 2018, Wrzesień7 - 15
- 2018, Sierpień9 - 33
- 2018, Lipiec14 - 28
- 2018, Czerwiec14 - 36
- 2018, Maj14 - 40
- 2018, Kwiecień15 - 32
- 2018, Marzec5 - 14
- 2018, Luty2 - 2
- 2018, Styczeń3 - 5
- 2017, Grudzień2 - 2
- 2017, Listopad3 - 3
- 2017, Październik11 - 27
- 2017, Wrzesień8 - 16
- 2017, Sierpień11 - 28
- 2017, Lipiec13 - 31
- 2017, Czerwiec7 - 17
- 2017, Maj15 - 51
- 2017, Kwiecień11 - 23
- 2017, Marzec9 - 30
- 2017, Luty6 - 13
- 2017, Styczeń6 - 17
- 2016, Grudzień3 - 7
- 2016, Listopad6 - 6
- 2016, Październik15 - 23
- 2016, Wrzesień11 - 32
- 2016, Sierpień15 - 36
- 2016, Lipiec11 - 21
- 2016, Czerwiec5 - 14
- 2016, Maj11 - 17
- 2016, Kwiecień6 - 13
- 2016, Marzec3 - 3
- 2016, Luty3 - 8
- 2015, Grudzień3 - 10
- 2015, Listopad2 - 2
- 2015, Październik7 - 20
- 2015, Wrzesień11 - 32
- 2015, Sierpień15 - 33
- 2015, Lipiec20 - 35
- 2015, Czerwiec16 - 28
- 2015, Maj16 - 42
- 2015, Kwiecień20 - 57
- 2015, Marzec15 - 45
- 2015, Luty12 - 21
- 2015, Styczeń5 - 12
- 2014, Grudzień5 - 12
- 2014, Listopad12 - 24
- 2014, Październik11 - 24
- 2014, Wrzesień8 - 24
- 2014, Sierpień11 - 19
- 2014, Lipiec12 - 31
- 2014, Czerwiec14 - 20
- 2014, Maj9 - 13
- 2014, Kwiecień9 - 22
- 2014, Marzec6 - 31
- 2014, Luty1 - 5
- 2014, Styczeń1 - 0
- 2013, Grudzień4 - 5
- 2013, Listopad1 - 0
- 2013, Październik4 - 10
- 2013, Wrzesień4 - 8
- 2013, Sierpień12 - 35
- 2013, Lipiec12 - 46
- 2013, Czerwiec6 - 18
- 2013, Maj11 - 33
- 2013, Kwiecień10 - 31
- 2013, Marzec3 - 15
- 2013, Luty4 - 24
- 2012, Grudzień4 - 16
- 2012, Listopad11 - 38
- 2012, Październik16 - 81
- 2012, Wrzesień19 - 66
- 2012, Sierpień21 - 54
- 2012, Lipiec30 - 164
- 2012, Czerwiec23 - 110
- 2012, Maj24 - 158
- 2012, Kwiecień28 - 124
- 2012, Marzec26 - 83
- 2012, Luty13 - 31
- 2012, Styczeń9 - 25
- 2011, Grudzień15 - 38
- 2011, Listopad17 - 37
- 2011, Październik19 - 53
- 2011, Wrzesień22 - 9
- 2011, Sierpień22 - 10
- 2011, Lipiec19 - 31
- 2011, Czerwiec2 - 3
Wpisy archiwalne w kategorii
pieszo
Dystans całkowity: | 726.60 km (w terenie 82.00 km; 11.29%) |
Czas w ruchu: | 33:19 |
Średnia prędkość: | 16.52 km/h |
Maksymalna prędkość: | 48.00 km/h |
Liczba aktywności: | 26 |
Średnio na aktywność: | 27.95 km i 2h 33m |
Więcej statystyk |
- Aktywność Chodzenie
Spacery plus siłownia plenerowa o zachodzie
Piątek, 7 czerwca 2019 · dodano: 10.06.2019 | Komentarze 1

Zachód słońca © Tymoteuszka
Codzienna siłownia i spacer w cieniu drzew w nowo zrewitalizowanym parku, sprawia, że czujemy się świetnie :)

Na ziemi © Tymoteuszka

Niektórzy biegają © Tymoteuszka
Kategoria bez roweru, łódzkie, nad brzegami, pieszo, w towarzystwie
Malta dzień 1 cz.2 - spacer po śniadaniu
Poniedziałek, 6 maja 2019 · dodano: 21.05.2019 | Komentarze 3

Pierwszy kontakt z kaktusami - Malta © Tymoteuszka
Zjedliśmy na śniadanie przepyszny chlebek Maltański z łakociami i witaminami, też Maltańskimi, a co?
Kawka wypita. Ładnie pozmywane i posprzątane. Pora ruszać w teren.
Z racji tego, że leczę w taki a nie inny sposób kręgosłup, pan fizjoterapeuta przykazał, aby na czas rehabilitacji korzystać z innych form aktywności niżeli jeździć na rowerze. Ile mi się uda, jak długo żyć bez roweru....? tego chyba nie wie nikt.
Całkowicie zmieniamy plan podczas pobytu na Malcie, rezygnujemy z wcześniej zarezerwowanych górskich rowerów, na rzecz wędrówek po tej pięknej wyspie.
Z chodzeniem u nas różnie bywa, ale trzeba próbować.
Więc idziemy, dziś obieramy kierunek - południe wyspy, gdzie atrakcji wiele.
W pierwszej kolejności idziemy przez miasteczka w kierunku Blue Grotto, gdzie to wejdziemy do łódki i popłyniemy ją obejrzeć od środka. Na stronie internetowej widnieje informacja, że zapraszają od 9:00, że jest czynna.
W trakcie spaceru podziwiamy, zwiedzamy, oglądamy co tylko się da.

Cytryny przed domem - Malta © Tymoteuszka

Przed kościołem - Kirkop - Malta © Tymoteuszka

Jeden z cmentarzy na Malcie © Tymoteuszka

Maltański krajobraz © Tymoteuszka

Wiatrak po drodze do Blue Grotto - Malta © Tymoteuszka

W Żurieq - Malta © Tymoteuszka

Żurieq - wnętrze kościoła, a raczej kopuła - Malta © Tymoteuszka

Przed pastizierą :) - Malta © Tymoteuszka

W drodze do Blue Grotto - Malta © Tymoteuszka

Owieczki się tu pasą - Malta © Tymoteuszka

Coraz bliżej morza - Malta © Tymoteuszka

Blue Grotto - widok z punktu widokowego Panorama - Malta © Tymoteuszka

To my nad Blue Grotto - Malta © Tymoteuszka

Z punktu widokowego Panorama - Malta © Tymoteuszka
Doszliśmy, niestety informacja na stronie była mylna. Łódki dziś nie kursują z powodu bardzo silnego wiatru z zachodu.
Jesteśmy trochę zawiedzeni, ja nie powiem, wkurzona.
Darek widząc mnie w takim stanie proponuje przysiąść przy stoliku w jednej z kawiarni. Zamawiamy kawę i zajadamy ciasto, które przyleciało z nami z Polski.

Stąd odpływają łodzie do Blue Grotto - ale nie dziś © Tymoteuszka

Dziś za bardzo wieje - kursy odwołane © Tymoteuszka
Wsiadamy na chwilę do autobusu, podwozi nas kilka kilometrów, wysiadamy w pobliżu następnej atrakcji turystycznej, mianowicie klifów Dingli. Kroczymy dalej przez miejscowość Dingli, przez Il Rabat do miasta ciszy - Mdina.

Maltański kwiat © Tymoteuszka

Niczym w jaskini - Malta © Tymoteuszka

Kaplica Marii Magdaleny w pobliżu Klifów Dingli - Malta © Tymoteuszka

Wnętrze kaplicy Marii Magdaleny - Malta © Tymoteuszka

Kwiatek Maltański © Tymoteuszka

Dingli - parafia św. Marii - Malta © Tymoteuszka
Zbieramy po drodze czerwone opuncje, które to po kolacji zostaną przez nas skonsumowane

Po drodze do Rabatu zrywamy opuncje, zjemy je po kolacji - Malta © Tymoteuszka

Kwiaty katusa - Malta © Tymoteuszka

Przypominają bardzo dawne czasy - Malta © Tymoteuszka

Jeden z kościołów w Rabacie - Malta © Tymoteuszka
Przed Mdiną robimy przerwę na coś do jedzenia. Siadamy na ławce, obserwujemy mieszkańców i turystów, pracujących i emerytów.
Do Mdiny wchodzimy bramą główną. Miasteczko obwarowane jest bardzo wysokimi murami, z których to roztaczaja się piękne widoki na północną częśc wyspy. Mdina nazywana jest miastem ciszy. Mało samochodów tutaj jeździ, bo nie ma na nie miejsca. Zwiedzający poruszają się pieszo bądź na bryczce. Jest urokliwa, urzekająca, ma w sobie to coś. Chętnie wybrałabym się tam ponownie późnym wieczorem, kiedy to miasto zapada w sen.

Brama główna w mieście ciszy, Mdinie - Malta © Tymoteuszka

Mdina i jej obwarowania - Malta © Tymoteuszka

Balkony w Mdinie - Malta © Tymoteuszka

Takie są uliczki w Mdinie - Malta © Tymoteuszka

Nazwy ulic - Mdina - Malta © Tymoteuszka

Mdina - Malta © Tymoteuszka

Niesamowity widok - Mdina - Malta © Tymoteuszka

Panorama na północną część Malty z murów Mdiny © Tymoteuszka

Uliczka Mdiny - Malta © Tymoteuszka

Przypomnienie - na jednej ze ścian budynku - Mdina - miasto ciszy - Malta © Tymoteuszka

Na jednym z kilku placów w Mdinie - Malta © Tymoteuszka

W parku w Mdinie - Malta © Tymoteuszka

Mdina - miasto ciszy - miasto na wzgórzu - oddalamy się od niej - Malta © Tymoteuszka
Opuszczamy Mdinę, kierujemy się teraz w stronę Mosty, gdzie wielka katedra stoi.
W Moście chcemy także wypożyczyć rowery, chociaż na jeden dzień ;) Czy się uda? Przekanacie się w kolejnej odsłonie, na którą już zapraszam. c.d.n.

Kolorowy pas drogowy - Malta © Tymoteuszka

Malta - spękana ziemia © Tymoteuszka

Mosta - przed Katedrą - Malta © Tymoteuszka
Katedrę zwiedzamy za 2 euro. Jest co oglądać, jest piękna. Warto.

Wnętrze Katedry w Moście - Malta © Tymoteuszka

Organy i malowidła w katedrze - Mosta - Malta © Tymoteuszka

Przy ołtarzu głównym - katedra - Mosta - Malta © Tymoteuszka

Jedna z kilku czaszek w Katedrze w Moście - Malta © Tymoteuszka
Kończymy nasze wędrowanie ok. 17:00, do zachodu niecałe 3 godziny ;)
Kategoria z "Amuletem", w towarzystwie, pieszo, niezwykłe, nad brzegami, Malta, bez roweru, czaszki
- DST 13.50km
- Aktywność Chodzenie
Podczas niedzielnego spaceru
Niedziela, 4 marca 2018 · dodano: 12.03.2018 | Komentarze 1
Najpierw w stronę księgowej....na koniec świata.Później do Grot Nagórzyckich.

Z jednej strony wiosna © Tymoteuszka

Z drugiej zima © Tymoteuszka

Skuta lodem Wolbórka © Tymoteuszka

Budynki starej szkoły "Budowlanki" © Tymoteuszka

Bazie na tle błękitu © Tymoteuszka

W lesie leży jeszcze śnieg © Tymoteuszka

Groty Nagórzyckie © Tymoteuszka

Groty Nagórzyckie © Tymoteuszka

Groty Nagórzyckie © Tymoteuszka

Groty Nagórzyckie © Tymoteuszka

W okolicach Grot © Tymoteuszka

Jakiemuś wandalowi nie spodobała się barierka? © Tymoteuszka

Zielono w lesie © Tymoteuszka

Moja nieprzyjaciółka © Tymoteuszka

Pod kasztanem, na powrocie do domu © Tymoteuszka
P.S. Chyba sobie na noc odkręce nogi :) Bolą jak diabli. Nie przyzwyczajone do takich dalekich podróży. Założyłam nieodpowiednie buty, bo kozaki ;)
Kategoria w towarzystwie, solo, pieszo, łódzkie
- DST 2.00km
- Aktywność Chodzenie
Wielkanocnym porankiem, w drodze do
Niedziela, 16 kwietnia 2017 · dodano: 17.04.2017 | Komentarze 3

Bardzo wczesny poranek Niedzieli Wielkanocnej w Parku Bulwary © Tymoteuszka
Nie od dziś wiadomo, że jestem inna.
Dziś wszyscy śpią, zmęczeni wczorajszym "obżarstwem" i "chlaństwem" - bleee, a ja, niczym poranny ptaszek skoro świt podziwiam piękno natury w drodze do...

O poranku Niedzieli Wielkanocnej © Tymoteuszka

Porankowo (6:30) :) Niedzieli Wielkanocnej na "Bulwarach" © Tymoteuszka
Kategoria łódzkie, nad brzegami, niezwykłe, pieszo, solo
- DST 18.00km
- Aktywność Chodzenie
W Niedzielę Palmową tylko spacerowo
Niedziela, 9 kwietnia 2017 · dodano: 10.04.2017 | Komentarze 1

Białe kwiaty w Rezerwacie Niebieskie Źródła © Tymoteuszka
Dziś wyjątkowo, bo nie rowerem, a pieszo przemierze świat.
Zmierzam w kierunku Rezerwatu Niebieskich Źródeł.
Brak słońca, szare chmury na niebie, wiatr.
Mam nadzieję, że pomimo święta nie będzie tu dużo ludzi.
Nie mylę się. Jest spokojnie.
Ale bardziej spokojnie jest nie na głównej aleji Rezerwatu, a na bocznych, dzikich ścieżkach.
Tu słychać tylko odgłos natury.
Różnoraki śpiew ptaków, odgłosy wiatru.
Nic poza tym.

Zółty kwiat w Rezerwacie Niebieskie Źródła © Tymoteuszka
Dziś pójdę w ślady Iwonki , która to na każdej rowerowej wycieczce odnajduje cudne roślinki.
Nie powiem, każde z nich są inne, piękne.
Z racji tego, że nie mam roweru, nie mam też ograniczeń.
"Łapę" w obiektyw wszystko co się da :)
Z wysokości siodełka nie wszystko jest widoczne.
Kiedy chodzisz, powoli się skradasz, kucasz, przyglądasz, zaglądasz...widzisz więcej.

Żółte kwiaty w Rezerwacie Niebieskie Źródła © Tymoteuszka

Dzwonki? w Rezerwacie Niebieskie Źródła © Tymoteuszka

Żółte kwiaty nad strugą w Rezerwacie Niebieskie Źródła © Tymoteuszka

W Rezerwacie Niebieskie Źródła © Tymoteuszka

Łuk triumfalny ;) z drzew w Rezerwacie Niebieskie Źródła © Tymoteuszka

Dzika ścieżka z naturalną kładką w Rezerwacie Niebieskie Źródła © Tymoteuszka

Działalność bobrów w Rezerwacie Niebieskie Źródła © Tymoteuszka

Kwitnące drzewo © Tymoteuszka

Co to za roślinka? w Rezerwacie Niebieskie Źródła © Tymoteuszka

Niczym szyszki na drzewie © Tymoteuszka

Piękne kwiaty na drzewie © Tymoteuszka

Kwitnąca magnolia © Tymoteuszka

Niczym w Ogrodzie Oliwnym © Tymoteuszka

Tak powinny wyglądać pasy zieleni w miastach :) © Tymoteuszka
Powyższe zdjęcia zrobione są aparatem z komórki, niektóre z nich nie są idealne, zatem przepraszam za małe usterki :)
Kategoria łódzkie, nad brzegami, niezwykłe, pieszo, solo
- DST 12.00km
- Aktywność Chodzenie
Spacerowa niedziela
Niedziela, 19 lutego 2017 · dodano: 26.02.2017 | Komentarze 1

Tymoteuszkowe wypieki - bezy © Tymoteuszka
Dziś spacerowa niedziela w towarzystwie Darka.
Dziękuje :)
Kategoria w towarzystwie, pieszo, nad brzegami, łódzkie
- DST 8.00km
- Aktywność Chodzenie
Sobotni spacer w poszukiwaniu macewy
Sobota, 28 stycznia 2017 · dodano: 29.01.2017 | Komentarze 4
Podczas sobotniego spaceru udaje mi się odnaleźć macewy.
Macewa - ta znajduje się we wjeździe na podwórko przy jednej z kamienic na ul. Polnej © Tymoteuszka

I jeszcze jedna niespodzianka - co to? fragment innej macewy? © Tymoteuszka
Fundacja Pasaże Pamięci podjęła już działania w związku z przeniesieniem powyższych macew na tomaszowski kirkut.

Podczas sobotniego spaceru © Tymoteuszka

W stronę światła © Tymoteuszka
Kategoria łódzkie, pieszo, w towarzystwie
- DST 13.00km
- Aktywność Chodzenie
Spacerowa niedziela
Niedziela, 22 stycznia 2017 · dodano: 26.01.2017 | Komentarze 5

Główne wejście do Rezerwatu Niebieskie Źródła © Tymoteuszka
Z rańca na spacerze w towarzystwie, po obiedzie już sama.
Moje pierwsze kroki kieruję w stronę Niebieskich Źródeł.
Dawno mnie tutaj nie było.
Dziś mam okazje podziwiać je w zimowej scenerii.
Choć nie widać dziś słońca, wydawałoby się, że będzie tutaj ponuro; ale nie, uroku dodaje śniegu biel, która spoczywa na ziemi.
Ogólnie mało osób spaceruje. To dobrze, nie lubię tłumów.
Jak co roku, północna część Źródeł zamarza, inaczej jest na części południowej, gdzie występują główne wywierzyska.

Wielka rodzinka kaczek © Tymoteuszka

Na fali ;) © Tymoteuszka

Część Źródeł nie zamarznięta © Tymoteuszka

Dziś turkusowy jest ich kolor - Niebieskie Źródła w Tomaszowie Maz © Tymoteuszka

Niebieskie Źródła - Ile łabędzi widać na zdjęciu? © Tymoteuszka

Główna aleja w Rezerwacie prowadzi groblą © Tymoteuszka

Budka Dudka? © Tymoteuszka

Czyje to ślady? © Tymoteuszka

Nauka jazdy po lodzie © Tymoteuszka

Ile tu śladów.....ktoś się nie umie kamuflować © Tymoteuszka

Piękne lądowanie z telemarkiem na 20-tkę :) © Tymoteuszka

Spacer gęsiego © Tymoteuszka

Zielone szlaki, jeden pieszy, drugi rowerowy © Tymoteuszka

Niebieskie szlaki © Tymoteuszka
Z Rezerwatu wychodzę głównym wejściem, zmierzam w kierunku północnym.
Po prawej ręce mijam Snowpark Baśniowa. Sztuczna górka do jazdy na nartach, snowbordzie, czy sankach.

Snowpark "Baśniowa" w Tomaszowie © Tymoteuszka

Drążki do ćwiczeń na tle Góry Baśniowej i budowanej lodowej Areny © Tymoteuszka

Z tygodnia na tydzień widać coraz więcej konstrukcji dachowej nad lodową Areną © Tymoteuszka
Przed jednym z bloków na osiedlu Strzelecka spotykam tajemniczego gościa.
Dzisiaj jest w nie humorze :)

Bałwan wściekły © Tymoteuszka
Zatrzymuje się przy schronie przy ul. Wiejskiej.
Takich podobnych obrazków można u nas w mieście spotkać co najmniej kilka.
Zaniedbany schron wkomponowany w krajobraz, wciśnięty między sklepy, kioski, a nawet domy mieszkalne.

Schron przy ul. Wiejskiej © Tymoteuszka

Drzwi od schronu - ul. Wiejska © Tymoteuszka

Schron z bliska - ul. Wiejska © Tymoteuszka
Pora opuścić blokowiska, teraz udaję się do dzielnic z domkami jednorodzinnymi.
Kieruję się w stronę rzeki Wolbórki, która płynie nieopodal.

Drewniane chałupy przy ul. Mireckiego © Tymoteuszka

Klimatyczny ganek przed walącą się chałupą przy ul. Mireckiego © Tymoteuszka

Wyszedł mnie przywitać, a ja ich tak nie lubię © Tymoteuszka
Ul. Zgodna, to tutaj na mostku/kładce dla pieszych można podziwiać piękno przyrody, jak i nieopodal, w Parku Michałówek.

Widok na Wolbórkę z kładki na ul. Zgodnej © Tymoteuszka

Armia kaczek na Wolbórce © Tymoteuszka

Chwila relaksu © Tymoteuszka

Aleją drzew dotrzemy do Parku Michałówek © Tymoteuszka

Z przewodnikiem wycieczki ;) © Tymoteuszka

W Parku Michałówek © Tymoteuszka

Cóż to takiego? Wiosna? © Tymoteuszka
Tak się dzisiaj złożyło, że po drodze do domu mijam kompleks cmentarzy.
Grzechem byłoby tu nie wejść.
Najpierw podchodzę pod bramę żydowskiego, która oczywiście zawsze jest zamknięta.
Znałam jeszcze jedno tajemne wejście na ten cmentarz, ale w tamtym roku niestety go zamurowali.
Wejść od tak, już, teraz, z ulicy nie można.
Trzeba zadzwonić pod wskazany numer, umówić się z panem/panią, albo podejść pod wskazany adres, gdzie można podobno uzyskać klucze. :)
Robię więc zdjęcia zza krat bramy.
Teraz cokolwiek widać, nie ma krzaków, nie ma liści, nie jest tak obrośnięty jak latem.

Brama główna kirkutu © Tymoteuszka

Tablica informacyjna © Tymoteuszka

Zza bramy © Tymoteuszka

Na terenie cmentarza żydowskiego - zdjęcia zza bramy © Tymoteuszka

Teren cmentarza żydowskiego w Tomaszowie Maz © Tymoteuszka

Na terenie tomaszowskiego kirkutu © Tymoteuszka

Niczym główna aleja kirkutu © Tymoteuszka

Ceglany płot okalający żydowski cmentarz © Tymoteuszka
Odwiedzam ewangelicki skrawek cmentarza.
Śniegu po kostki, teren nie łatwy, więc trudno mi tutaj się poruszać, a co mówić o odnajdywaniu ciekawych nagrobków.
Fotografuje co w zasięgu moich nóg i oczu.

Na ewangelickim cmentarzu przy ul. Smutnej © Tymoteuszka

Jeden z pomników - ewangelicki cmentarz © Tymoteuszka

Śp. Tadzio © Tymoteuszka

Po niemiecku © Tymoteuszka

Zmarł w 1936r © Tymoteuszka

Grób Moritza Piescha, działacza społecznego w Tomaszowie © Tymoteuszka

Zmarł w 1908r © Tymoteuszka
Teraz pora na skrawek prawosławny.

Na prawosławnym cmentarzu © Tymoteuszka
i wojskowy....
tutaj popełniłam błąd w opisach zdjęć, za co przepraszam.

Pamięci "Hubala" © Tymoteuszka

Pamięci Żołnierzom Polskim © Tymoteuszka

Ofiary II wojny światowej wyznania mojżeszowego © Tymoteuszka

Na cmentarzu wojskowym © Tymoteuszka
Kiedy spacer mój dobiega końca, robi się szarówka. Jest kilka minut po 16.00, wpadam do domku zmordowana.
Skoki narciarskie już trwają. Chłopaki skaczą, a ja grzeje się przy grzejniku :)
Kategoria drewniane, łódzkie, nad brzegami, pieszo, solo, w towarzystwie
- DST 30.00km
- Temperatura 2.0°C
- Sprzęt Czarny Bocian
- Aktywność Jazda na rowerze
Noworoczny wyjazd + stacjonarny w jednym
Niedziela, 1 stycznia 2017 · dodano: 02.01.2017 | Komentarze 1
W zeszłym roku postanowiłam sobie, że po raz pierwszy w życiu wyjadę rowerem w Nowy Rok, że pójdę w ślady Jerzego, kolegi rowerowego z Tomaszowa.I tak było.
Po ponad miesięcznej przerwie, zasiadłam na Czarnym Bocianie. Trudno było ruszyć.
Słońca brak. Zimno. Wiatr jeszcze zimniejszy.
Co się stało, że Tymoteuszka wyjechała w tak ekstremalnych warunkach? ;)
Wyjechałam, ale nie tam gdzie począwszy planowałam.
Plany jazdy na południe zepsuł mi wiatr stamtąd gnający jak oszołom.
Nie uśmiecha mi się chorowanie, więc nie kusiłam losu i pojechałam na objazd bezpieczną drogą wokół Tomaszowa.
Zaczęłam oczywiście od Bema (tuż koło lasu), Jana Pawła II, Wierzbowa, św. Antoniego.....itd.
Po drodze zauważyłam, że coś się zmieniło na budowie Aice Areny, więc zatrzymałam się. Objechałam w koło. Wjechałam też na teren naszej Przystani. A tam niespodzianka.
Co prawda morsy tomaszowskie skończyły kąpiel noworoczną w Pilicy, ale jednak jeszcze się coś działo.
Otóż, stali tam dwaj Panowie, nawet pomachali na powitanie.
Miałam zaszczyt spotkać się z rowerowym kolegą Jerzego i Jerzym.
Co za niespodzianka.
Porozmawialiśmy chwilkę. Kajakarze odpłynęli w siną dal, kolega odjechał, a Jerzemu troszkę potowarzyszyłam podczas spaceru w drodze powrotnej do domu.
Nieco zimno mi się zrobiło i ruszyłam dalej, już na kołach.

Baśniowa Ski, tutaj tylko śniegu brakuje © Tymoteuszka

Konstrukcja dachu się pojawiła © Tymoteuszka

Maszyny we wnętrzu stoją © Tymoteuszka

Wszystko i nic, tylko widowni brak ;) © Tymoteuszka

Z oddali © Tymoteuszka

Arenę budujemy, w oddali widać Błonia tomaszowskie © Tymoteuszka

A tu, ma powstać stadion, po przeciwnej stronie Areny © Tymoteuszka

Chętni na Noworoczny spływ kajakowy © Tymoteuszka

Konstrukcja dachu Areny z bliska © Tymoteuszka

Budowa Areny z bliska © Tymoteuszka
Po południu kibicowanie skoczkom. Kamilek ponownie na podium w Turnieju Czterech Skoczni :) Brawo Ty! :)
Kategoria w towarzystwie, stacjonarny, solo, pieszo, nad brzegami, łódzkie
- DST 9.10km
Świąteczny spacer po Tomaszowie
Poniedziałek, 26 grudnia 2016 · dodano: 30.12.2016 | Komentarze 4

Trzy choinki na ul. Głowackiego © Tymoteuszka
Spacer w ramach spalania kalorii oraz cholesterolu ;)

Przed Ratuszem w Tomaszowie Maz © Tymoteuszka

Jeden z balkonów na ul. Mościckiego © Tymoteuszka

Trzy gwiazdki na ulicznych latarniach © Tymoteuszka

Choinka przed tomaszowskim USC © Tymoteuszka

Nowy budynek Starostwa Powiatowego T.M. w świątecznej odsłonie © Tymoteuszka

Cztery gwiazdki na ulicznych latarniach © Tymoteuszka

Adres św. Antoniego 26 © Tymoteuszka

Jeden z budynków handlowych w centrum © Tymoteuszka
Kategoria łódzkie, pieszo, w towarzystwie